Pamiętam ten straszny dzień, w którym straciłem kawał pracy dyplomowej przez awarię notebooka. Wina za brak kopii zapasowej oczywiście leżała po mojej stronie, jednak na fakt usmażenia komputera, w ten piękny majowy poranek, nie miałem już wpływu. Strata ważnych danych z twardziela jest niczym śmierć psiaka, z którym wychowywaliśmy się od małego. Może nie płakałem po stracie unikatowej kolekcji filmów niedostępnych na dvd w naszym kraju, ale złość na cały świat dała o sobie znać. Data sprowadziła mnie na ziemię.
Wciąż wyższe wymagania sprzętowe stawiane przez dostawców oprogramowania i gier oraz spadające ceny, powodują w użytkownikach szybsze bicie serca. Każdy okres jest odpowiedni na wymianę starego, wysłużonego gadżetu komputerowego na nowy. Gracz będzie celował w nowe karty graficzne, czy mocniejsze procesory i więcej pamięci podręcznej. Producent muzyczny, oferujące coraz wydajniejsze możliwości zaczynają przebijać popularnością klasyczne komputery stacjonarne. Oczywiście coś za coś.